poniedziałek, 20 lipca 2015

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" ~ J.K.Rowling

autorka:J.K.Rowling
wydawnictwo:Media Rodzina
data wydania: 26 czerwiec 1997
liczba stron: 324



Jak to ze mną bywa, najpierw film, potem książka, ale co się dziwić? Podczas oficjalnej premiery w Polsce (20 kwiecień 2000) miałam całe trzy miesiące, a mama jeszcze wtedy miała inne problemy niż wybieranie bajek do czytania. Podobno byłam nieznośnym dzieckiem...


Wątpię, że istnieje jeszcze jakiś mugol, który nie zna urzekającej i magicznej historii młodego czarodzieja, ale może ktoś się jeszcze uchował i zastanawia się czy warto. Warto!
 
UWAGA, SPOJLERY!

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" to książka rozpoczynająca siedmiotomową serię o przygodach syna Lily i Jamesa. Jak to w seriach bywa, pierwsza książka wydawałaby się być nudną, wypełnioną przydługimi i nudnymi opisami i pozbawiona akcji. Otóż nie! Pani Rowling w jakiś magiczny sposób połączyła akcję, żebyśmy się nie zanudzili i informacje, bez których dalej ani rusz. 
    Hogwart to miejsce inne niż wszystkie. Niby szkoła, ale taka, do której każdy szanujący się czytelnik chciałby uczęszczać. Trafiają tam dzieci w wieku jedenastu lat, ale po co komu wiedza o magicznej szkole, skoro nie wie kim jest? Harry Potter został wychowany przez siostrę swojej matki, która rzekomo zginęła w wypadku. Jak łatwo można się domyślić, nasz okularnik został wychowany w niewiedzy, a jego obowiązkiem było usługiwanie Dursleyom. Szarą rzeczywistość już prawie jedenastolatka przerywa list zaadresowany do niego w dość dziwny sposób, bo kto pisze na kopercie miejsce, w którym adresat śpi? Pieczęć Hogwartu nic nie mówi naszemu bohaterowi, ale jego wujostwo doskonale wie co się święci. Jeden list to nic, łatwo można go zniszczyć, ale Dumbledore był nieustępliwy i z jednego listu zrobiła się cała masa korespondencji, którą koniec końców Harry dostał w swoje ręce. Później sprawy toczą się gładko... Hagrid - półolbrzym, który przy Harrym wygląda jak prawdziwy i baaardzo owłosiony olbrzym, odnajduje chłopaka i zabiera go ze sobą. 
               Pomyślmy... Wielki owłosiony, wywarzający drzwi i dorabiający świński ogonek złośliwemu kuzynowi mutant przychodzi i mówi, żeby dziecko za nim poszło. Nie, no w sumie dał mu tort, wszystkie grzechy wybaczone! 
        Razem z Harrym poznajemy ulicę Pokątną, ulicę na której można kupić różdżkę, kociołki, a nawet miotłę i to nie taką do zamiatania podłogi. Właśnie tam nasz wybraniec dostaje swoją pierwszą przyjaciółkę - Hedwigę. Prosto z Pokątnej niesamowity duet - Hagrid i Harry udają się na peron 9 i 3/4. Tam rozkwitają pierwsze przyjaźnie, a nasz tytułowy bohater ma pierwsze starcie z klanem rudowłosych Weasleyów. 

           No tak... Było miło, ale chyba nie przeczytałam jeszcze książki, która opiera się na samym szczęściu i powodzeniach. Świat Harrego Pottera to świat niekoniecznie kolorowy. Tak jak wszędzie występują czarne charaktery, a szczególnie jeden - Lord Voldemort lub Czarny Pan. Jest to czarodziej z przeszłością, niekoniecznie dobrą, któremu zagrażało pewne urodzone w lipcu niemowlę i dlatego postanowił się go pozbyć jednym, niegrzecznym zaklęciem. Początkowo wszystko szło gładko, ale Rude mają to do siebie, że są raczej uparte. Lily Potter pewnie jak każda matka nie pozwoliła skrzywdzić swojego syna, wydając w ten sposób na siebie wyrok śmierci. Tamtego dnia Voldemort zabił dwoje dorosłych i doświadczonych czarodziei, ale poza słynną blizną, nic nie zrobił wybrańcowi. Urodzonego z nadzieją na lepsze jutro, urodzonego jako tego, który miał zmierzyć się z Czarnym Panem i wybranego do jego pokonania. 







 Chyba lepiej bym wyszła na tym, jakbym zaczęła wam nagrywać filmy, bo mam wam tyle do powiedzenia, a klawiatura mnie w jakiś sposób ogranicza. Ale nie, nie... Będę pisała, YouTube to nie moja bajka. 

Zamówiłam sobie dwie książki na arosie i jestem meega szczęśliwa ;D Serio, polecam ten dyskont, bo ceny są zdecydowanie mniejsze niż w empiku. 

Do napisania ;*

1 komentarz:

  1. Fanka Hp? Zmieniłam zdanie jednak zostawiam Ci link
    tajemnica-portretu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń